|
|
Blog > Komentarze do wpisu
80. Merry Yuletide czyli Wesołych Świąt
Stary nordycki zwyczaj święcenia powrotu słońca zwał się dawno temu „jol” (pra-ang. geola), ale był oczywiście wypartyprzez misjonarzy, którzy wmówili nawróconym poganom, że to się nazywa „Christmas”. W osiedlach duńskich Yule tide, utrzymał się przez długi czas i stał się modny wśród pisarzy XIX wieku jako symbol „Merrie England” (Wesołej Anglii). Dziś jest używany głównie w Szkocji, ale żartobliwie może ujść w tłoku na kartach świątecznych w Anglii. Osobiście wolę życzyć Wam Merry Yuletide do dźwięków starej kolendy angielskiej „We wish you a merry Yuletide and a Happy New Year”. A dla rozrywki i relaksu, jeden przykład dziwnej angielszczyzny, w której same samogłoski i spółgłoski mogą wyrazić całe zdania. Jak np „I-C-A B” „I C 1 2” „U 2?” Przetłumaczcie to na ludzki język. Zdrowych, Spokojnych i Relaksujących Świąt dla wszystkich, którzy tutaj zaglądają. Z lampy w sittingroom wisi Jemioła/Mistletoe. Kto stanie pod nią daje prawo do całowania. Panie będą mile widziane J czwartek, 24 grudnia 2009, antrim
TrackBack
Komentarze
2009/12/24 21:27:16
cito1: jemioła to prastary celtycki symbol, ale czy cmokanie Druidzi uważali za przylepianie się pasożyta do dębowej skóry? hmm. Bo łacińska nazwa to viscum,a od tego jest słowo viscous czyli coś co się łatwo przylepia tj "pocałunek". Przed wiekami z jagód wyrabiano ptasi lep, ergo jemioła jest dla przylepek**
2009/12/25 09:30:13
Szwedzi świętują Juldagar.
Zatem nie tylko u Szkotów przetrwał :) Gud Jul! - życzą sobie wszyscy dookoła i bez względu na kolor skóry i wyznanie. 2009/12/25 10:24:14
takajedna_ja: Gud Jul! dla Ciebie i Twoich. W Polsce Jul przetrwał tylko w postaci Rany! Julek! Może to był skutek szwedzkiego Potopu? :-))
2009/12/28 20:03:52
jemioła jest potrzeba czarownicom, toż to z niej robią sobie miotły dzięki którym mogą przemieszczać się na sabat czarownic. Wiem, bo mieszkam blisko miejsca gdzie odbywają się wspomniane przeze mnie sabaty :)) ale nie szkodzi pocałować się pod jemiołą ;)))
2009/12/29 10:02:32
magru: witaj, dawno niewidziany gościu! Zdrowego i pomyślnego Roku 2010 w każdym dniu. :)
2009/12/29 10:06:13
dr_ewa: jagódki jemioły mają rzekomo jakiś taki narkotyk, że po zażyciu ma się wrażenie wspaniałego lotu na miotle. Czarownice po prostu ćpają jemiołkę. Czy pocałunej pod jemiołą powoduje podobne halucynacje? hmm, to chyba zależy kogo się całuje :-*))
|
Ta sama jemiołka nad drzwiami, u żyrandola lub w stroiku cieszy oko i skłania do cium :*
Wesołych Świąt!